Rozproszenie odpowiedzialności w systemie

Każda instytucja zajmuje się jakimś wycinkiem działań na rzecz osób wykluczonych. Nie ma jednolitego systemu (powiat ełcki). Nie ma czegoś takiego zintegrowanego (powiat skarżyski). Nie ma systemu, nie ma „ drogi ”przekazywania sobie informacji, każdy działa „sam sobie ” (powiat ostrowski). W tym momencie, zdaniem mojego rozmówcy, istnieją pojedyncze urzędy, z których każdy zajmuje się wąskim wycinkiem rzeczywistości. Są ograniczone pola aktywności, natomiast brakuje koordynacji działań, dbałości o ich komplementarność (powiat żarski). Nastąpiło rozbicie instytucji (powiat sokolski). W efekcie działania takie są skromniejsze i „punktowe”, nie wiążą się w duże całości rozwiązań systemowych (powiat ełcki).

W wyniku rozproszenia odpowiedzialności w systemie, młodzi niepełnosprawni są pozostawieni sami sobie. Przychodzą do nas, dostają orzeczenie, wychodzą i my się dalej nie interesujemy (powiat K). Bardziej pozytywnie relacje występowały rzadko, choć możliwe, że ta liczba jest zaniżona.

Ten rynek jest badany, nawet dostałem niedawno takie opracowanie z Biura Pracy o tak zwanych kategoriach zawodów, czyli zawody, jakie w nadmiarze występują, jakie w niedomiarze i jakim popytem te zawody się cieszą. […] Mamy raz w roku posiedzenia z przedstawicielami PUP i uzgadniamy kierunki kształcenia, jakie będą obowiązywały w danym roku szkolnym (powiat inowrocławski).

Podobna współpraca wystąpiła w powiecie ełckim między pracodawcami i szkołą specjalną, ale była inicjatywą własną jej kierownika. Są wprawdzie, przewidziane nowelą do ustawy z 2004 roku, Społeczne Rady ds. Osób Niepełnosprawnych w powiatach. Obok przygotowania powiatowej strategii działań na rzecz osób niepełnosprawnych mogą one inspirować swoje własne działania w tym zakresie. W większości badanych powiatów nie były jednak w ogóle znane tego typu instytucje. Tam, gdzie one wystąpiły, tam opinie o nich są raczej negatywne.

Zostaw komentarz