Praktyka funkcjonowania szkoły a niepełnosprawny cz. II

Drugą ważną konsekwencją sposobu traktowania osób niepełnosprawnych w szkole jest często ich niższy poziom wiedzy. Łatwo mogą tutaj powstawać trwałe syndromy niższego zakresu nabywania wiedzy. Wywiady i opinie zebrane w monografiach wskazywały, że uczeń niepełnosprawny w praktyce trafiał na trajektorię, w której jednocześnie opanowywał mniejszy zakres wiedzy i umiejętności, a zarazem nabywał postawę, która utrudniała mu sprostaniu konsekwencjom tej sytuacji. To zamykało mu drogę do wyższych szczebli nauczania lub szkół dających zawody bardziej atrakcyjne na rynku.

Są dyskwalifikowani z podjęcia nauki w jakiejkolwiek dalszej szkole (miasto Skierniewice). A niektórzy spośród tych nielicznych odważnych nie radzą sobie, z wyższym niż w niektórych szkołach specjalnych, poziomem nauczania oraz reakcją rówieśników (powiat żarski).

Status niepełnosprawnego w szkole często oznacza sytuację znacząco zmniejszonego zakresu wymagań i oczekiwań, a także skali uczestnictwa w jej życiu. Konsekwencją jest niższy poziom opanowanej wiedzy i niższa jakość wykształcenia osoby niepełnosprawnej.

Często osoby niepełnosprawne są w szkołę i na uczelni łagodniej traktowane i nie mają wiedzy i umiejętności z tytułu ukończenia szkoły (powiat inowrocławski). Osobną kwestiąjest kształcenie młodzieży niepełnosprawnej w szkołach ogólnodostępnych na poziomie podstawowym i gimnazjalnym. Jeden z moich rozmówców podawał przykłady z własnego doświadczenia zawodowego, wskazujące na niewłaściwe podejście pedagogiczne wobec dzieci niesłyszących […]. Wspólnym błędem dla tych dwóch działań jest nie stawianie żadnych wymagań dzieciom niepełnosprawnym, przez co, nie nabywają one podstawowych umiejętności: Dużo osób, które przychodzą w międzyczasie, piąta, szósta klasa, a tu nie umie pisać, nie umie czytać. Nic. Rzutuje to na relacje z otoczeniem szkolnym. Nie umie pracować w zespole, nie ma naturalnego uczenia się od rówieśnika (powiat żarski).

Zostaw komentarz