Oferty pracy dla młodych niepełnosprawnych – ciąg dalszy

Stwierdzenia dotyczące braku szans na znalezienie ofert pracy dla grup najtrudniejszych: z brakiem kwalifikacji, znacznym stopniem niepełnosprawności i najtrudniejszymi grupami schorzeń wskazują, że urzędy pracy nie radzą sobie z tymi osobami. Grupy te mają znacząco większe trudności ze znalezieniem pracy, szczególnie poza aglomeracjami i centrami wojewódzkimi. Dla nich różne formy zatrudnienia subsydiowanego i zatrudnienia wspomaganego są nieuniknione, jeśli nie chce się ich odsyłać na margines życia społecznego. Potrzebne są też kadry mające przygotowanie zawodowe do pracy z najtrudniejszymi kategoriami i nowe rozwiązania organizacyjne, ponieważ w obecnej strukturze urzędów pracy, grupy te są spychane na margines, do permanentnego stanu bierności zawodowej.

Uzyskane wyniki pozwalająprzypuszczać, że w opinii pracowników urzędów pracy upowszechnienie nietypowych form zatrudnienia i elastycznej organizacji czasu pracy byłoby korzystnym rozwiązaniem służącym większej aktywizacji zawodowej młodych osób niepełnosprawnych. Formy te pozwalałyby w większym stopniu dopasowywać zatrudnienie do indywidualnych możliwości osoby niepełnosprawnej. Oferując różnorodne rozwiązania w zakresie czasu pracy, miejsca pracy, wynagrodzeń mogą być stosowane na różnych etapach biografii młodej osoby niepełnosprawnej, co często było podkreślane podczas badań monograficznych. Formy te mogą być ważnym pomostem w drodze do zatrudnienia młodych osób niepełnosprawnych, umożliwiającym zdobycie doświadczenia zawodowego i kompetencji społecznych niezbędnych w pracy, mogą stanowić uzupełniającą do świadczeń społecznych formę zarobkowania, bez ryzyka ich utraty, mogą wreszcie być podstawową, docelową formą zatrudnienia, zgodną z możliwościami i potrzebami młodej osoby niepełnosprawnej. W chwili obecnej mała wiedza o tych formach zatrudnienia zarówno wśród pracodawców, pracowników urzędów pracy, jak i osób niepełnosprawnych powoduje, że w praktyce urzędów pracy stosuje się najczęściej „typowe”, sprawdzone rozwiązania. Elastyczność zatrudnienia osób niepełnosprawnych realizuje się natomiast w szarej strefie.

Działania prawnych form wsparcia dla zatrudnienia osób niepełnosprawnych

Upowszechnienie nietypowych form zatrudnienia wymagałoby nie tylko szerokiej akcji informacyjnej skierowanej do pracodawców, pracowników urzędów pracy i osób niepełnosprawnych, lecz także w wypadku osób niepełnosprawnych wprowadzenia mechanizmów gwarantujących bezpieczne przechodzenie z systemu rentowego do zatrudnienia i odwrotnie. Osoby niepełnosprawne to grupa raczej o nastawieniu lękowym do świata i niskiej skłonności do ryzyka. W ich zachowaniach na rynku pracy ważną rolę odgrywają zachęty ekonomiczne. Nietypowe formy zatrudnienia często nie dają gwarancji stałej pracy i zarobku, ale nawet zatrudnienie tymczasowe dla młodych osób niepełnosprawnych może być istotnym źródłem dochodów z pracy. Jest także lepszym rozwiązaniem niż stan permanentnej bierności zawodowej czy praca w szarej strefie. Ponadto w planowaniu zatrudnienia osób niepełnosprawnych istotna jest ciągłość działań i niedopuszczenie do utrwalania się wzorów dezaktywizacji, szczególnie, że praca dla osób niepełnosprawnych ma istotne znaczenie nie tylko ekonomiczne, ale i społeczne, a nawet terapeutyczne.

W celu skuteczności działania prawnych form wsparcia dla zatrudnienia osób niepełnosprawnych istotne jest uwzględnienie różnego rodzaju bodźców (materialnych i niematerialnych) i zachęt, a także ryzyk, jakie one niosą dla niepełnosprawnego, a związanych z różnymi formami bardziej aktywnego zachowania na rynku pracy. Pełna ich ocena wymaga analizy korzyści i strat, nie tylko samego niepełnosprawnego, ale i jego otoczenia – głównie rodzinny. Założenia wielu form wsparcia i zachęt dla zatrudnienia nie zawsze odpowiednio uwzględniają ten czynnik.

Model organizacyjny dotyczący pośrednictwa pracy i doradztwa zawodowego

Pracownikom powiatowych urzędów pracy brakuje wiedzy i kwalifikacji specjalistycznych do pracy z osobami niepełnosprawnymi. Praca na stanowiskach zajmujących się doradztwem zawodowym i pośrednictwem pracy dla osób niepełnosprawnych wymaga wiedzy o schorzeniach, o zawodach i możliwościach pracy oraz kwalifikacji psychologicznych. W pracy z osobami niepełnosprawnymi istotną rolę odgrywają determinanty organizacyjne. Upowszechnieniu skutecznych wzorów pracy z osobami niepełnosprawnymi w Powiatowych Urzędach Pracy przeszkadza funkcjonujący model organizacyjny PUP, uznający tę problematykę za marginalną w codziennej pracy urzędu. Trwałe przypisanie pracowników do zadań związanych z aktywizacją zawodową osób niepełnosprawnych spowodowałoby wyższy poziom zainteresowania, jak i szerszą inicjatywę urzędu w tym zakresie. Dlatego należy dążyć do wykształcenia odpowiednich struktur odpowiedzialnych za te zadania. Ze względu na duże koszty takich rozwiązań, decyzje powinny być podjęte poza samymi urzędami pracy, na szczeblu samorządowym i rządowym.

Obecny model organizacyjny dotyczący pośrednictwa pracy i doradztwa zawodowego dla osób niepełnosprawnych wymaga gruntownej reorganizacji i znaczącej zmiany. W związku z tym postulujemy rozważenie następujących rozwiązań:

Model organizacyjny dotyczący pośrednictwa pracy i doradztwa zawodowego cz. II

Po pierwsze, należy wzmocnić organizacyjnie działalność na rzecz osób niepełnosprawnych w strukturach Powiatowych Urzędów Pracy przez wydzielenie odpowiednich stanowisk lub komórek, i kierowanie do tych zadań odpowiednio przygotowanej kadry. Szczególną uwagę należało zwrócić na rolę doradców zawodowych w aktywizacji zawodowej młodych osób niepełnosprawnych. Niezbędne jest wzmocnienie pozycji i kompetencji doradców zawodowych w Powiatowych Urzędach Pracy. Ustawa o promocji zatrudnienia i instytucjach rynku pracy zdefiniowała zawody pracowników publicznych służb zatrudnienia, w tym zawód doradcy zawodowego. Wprowadziła jednocześnie model hierarchiczny awansu, który obejmuje następujące stopnie: stażysta, doradca zawodowy, doradca zawodowy I stopnia, doradca zawodowy II stopnia. Z jednej strony ustawa dopuściła do wykonywania zawodu doradcy zawodowego osoby po dowolnym kierunku studiów i ukończonym kursie. Z drugiej – wskazała, że warunkiem osiągnięcia kolejnych szczebli awansu jest: 12-, 24- i 36-miesięczny staż w publicznych służbach zatrudnienia. W praktyce to rozwiązanie ogranicza dostęp do zawodu kadr o najwyższych kwalifikacjach i doświadczeniu, w szczególności absolwentów studiów magisterskich w specjalności psychologia pracy, specjalisty do spraw zatrudnienia, specjalisty do spraw polityki społecznej lub analogicznych, kształconych na wydziałach socjologicznych, pedagogicznych i psychologicznych. Drugą negatywną konsekwencją zapisów ustawowych jest zrównanie absolwentów wyżej wymienionych specjalizacji z absolwentami dowolnych kierunków studiów, co w dłuższej perspektywie oznacza deprofesjonalizację zawodu. Dla psychologów posiadających uprawnienia diagnostyczne, a także dla osób z wieloletnim doświadczeniem w pracy z osobami niepełnosprawnymi, zdobytym na przykład w pracy w organizacjach pozarządowych, rozpoczynanie zatrudnienia od pozycji stażysty w powiatowym urzędzie pracy nie jest ofertą atrakcyjną. Doradcami zawodowymi, zwłaszcza osób niepełnosprawnych, powinny być osoby o najwyższych kwalifikacjach zawodowych i przynajmniej kilkuletnim doświadczeniu zawodowym. Takich osób urzędy pracy na ogół nie mają, a istniejący system wejścia do zawodu praktycznie ich eliminuje.

Po drugie, warto upowszechniać praktykę zlecania zadań z zakresu pośrednictwa pracy i doradztwa zawodowego dla osób niepełnosprawnych instytucjom zewnętrznym, na przykład organizacjom pozarządowym. Takie zadania realizuje na przykład Stowarzyszenie Przyjaciół Integracji otwierając biura pośrednictwa pracy dla osób niepełnosprawnych w Warszawie, Krakowie, Gdyni. Źródeł tego typu inicjatyw należy szukać w deprofesjonalizacji publicznego pośrednictwa pracy i doradztwa zawodowego. Pojawia się jednak pytanie, czy te rozwiązania są możliwe poza dużymi ośrodkami miejskimi, gdzie tego typu usługi są najbardziej potrzebne. W metropoliach i dużych miastach, w których takie inicjatywy się pojawiają, także Powiatowe Urzędy Pracy działają sprawniej. Kolejny dylemat to oddzielenie pośrednictwa pracy i doradztwa zawodowego osób niepełnosprawnych od usług powszechnych. To rozwiązanie poprzez segmentację poradnictwa prowadzi do segmentacji rynku pracy i może być odbierane jako forma dyskryminacji, której osoby niepełnosprawne nie chciałyby doświadczać.

Po trzecie, potrzebna jest większa integracja instytucji działających w zakresie przygotowania zawodowego i pośrednictwa pracy, jak i środowiska pracodawców. Aktualnie albo brak jest takiej współpracy, albo jest ona podporządkowana ściśle bieżącym sprawom (skierowanie do pracy, przyjęcie na staż czy spotkania z uczniami). Natomiast rzadko pojawia się programowanie przygotowania zawodowego w lokalnych szkołach, tak aby trafiało ono w potrzeby lokalnego rynku pracy, czy ułatwiało późniejsze przekwalifikowanie się. Inną słabą stroną obecnego systemu jest późne ukierunkowanie odpowiedniego profilu ścieżki przygotowania zawodowego osoby niepełnosprawnej. Niska jest także świadomość potrzeby prewencyjnego wsparcia dla działań szkół z niższych szczebli nauczania, aby nie dopuszczać do pogłębienia się wpływu niepełnosprawności na uczestnictwo w toku uczenia się. Znacząca część przesłanek dla późniejszych zbyt niskich kwalifikacji i nieprzystosowania społecznego u młodych osób niepełnosprawnych jest pochodną działania wczesnych ogniw nauczania.

Dysfunkcje obecnego systemu w zakresie wprowadzania i utrzymania młodych, niepełnosprawnych osób na rynku pracy są w dużym stopniu zdeterminowane organizacyjnie, ale istotne są także uwamnkowania rodzinne. Wyniki naszych analiz wskazują na konieczność opracowania nowego modelu organizacyjnego – zintegrowanego i wyspecjalizowanego systemu, obejmującego orzecznictwo, rehabilitację medyczną i zawodową, doradztwo edukacyjne, zawodowe i psychologiczne, pośrednictwo pracy i pomoc społeczną. System ten powinien obejmować nie tylko osoby niepełnosprawne, lecz także ich rodziny, bowiem niepełnosprawność jest nie tylko problemem jednostkowym, lecz także zagadnieniem dotyczącym ich rodzin i wszelka pomoc tak powinna być adresowana.

Zostaw komentarz