Niepełnosprawni a edukacja na poziomie wyższym

Jeśli chodzi o osoby niepełnosprawne, to z racji tego, że jest to uczelnia otwarta, to takich osób jest sporo. Do biura karier trafia naprawdę ułamek z tych osób. […] Mamy organizowane szkolenia, warsztaty też w tym budynku, w którym studenci mają ułatwiony dostęp, natomiast nikt się nie zgłasza. Mnie jest trudno powiedzieć dlaczego tak jest. […] Zauważam […] taką tendencję, […] że jeżeli coś jest dla ogółu studentów, to niekoniecznie dla nich, natomiast jeżeli byśmy skierowali te szkolenia tylko i wyłącznie dla tej grupy osób, to byłoby dużo większe zainteresowanie. […] Natomiast, w moim odczuciu, jeżeli są to osoby, które studiują na uczelni, […] która jest integracyjna, to my nie musimy wychodzić z każdą naszą ofertą […] jakby rozdzielać jej. [… J Ci ludzie studiują i pozyskują wiedzę, żeby normalnie funkcjonować w społeczeństwie, a nie korzystać tylko z tych uprzywilejowanych czy wyspecjalizowanych form skierowanych do nich. […] Też […] z doradcą zawodowym można się umówić na indywidualną konsultację telefoniczną, w dowolnym miejscu […] na terenie uczelni. W zasadzie żadna z tych osób niepełnosprawnych się nie zgłosiła. Jeśli chodzi o pośrednictwo pracy, to miałam ostatnio […] oferty pracy, gdzie w wymaganiach było, że preferowane są osoby z orzeczeniem o niepełnosprawności, niestety nie zgłosiła mi się żadna osoba.

Znaczna część osób niepełnosprawnych ze względu na charakter swojego upośledzenia nie może kontynuować edukacji na poziomie wyższym. Alternatywą dla tych osób jest nauka zawodu. Najkorzystniejsza sytuacja w tej sferze

Ścieżka edukacyjna osób niepełnosprawnych (na przykładzie Rudy Śląskiej) ma miejsce tam, gdzie władze oświatowe współpracują z pracodawcami w celu zdefiniowania potrzeb rynku pracy i wybrania zawodów, które dają wysokie prawdopodobieństwo zatrudnienia. Najczęściej partnerami dla szkół są w tej mierze cechy rzemiosł, co zapewnia warunki dla praktycznej nauki zawodu i sprzyja zatrudnianiu tych osób w firmach rzemieślniczych. Dobre praktyki w tym zakresie obserwujemy bardzo często w małych miastach, w których wykorzystuje się lokalne tradycje wytwórczości rzemieślniczej (na przykład stolarstwo w Strzyżowie).

Podsumowując kwestię dostępu do kształcenia zawodowego, należy stwierdzić, że istniejący system stwarza stosunkowo dobre przesłanki dla uzyskania zawodu przez osoby niepełnosprawne. Jak podkreślają liczni rozmówcy znaczna część młodych osób niepełnosprawnych wkraczających obecnie na rynek pracy posiada zdecydowanie lepsze umiejętności i osiąga wyższy poziom wykształcenia niż było to jeszcze kilka czy kilkanaście lat temu. Niemniej jednak, ciągle istnieją w nim luki i ograniczenia, które powodują, że droga edukacyjna osób niepełnosprawnych jest trudna. W szczególności problemem jest dostęp do edukacji na poziomie wyższym, co skutkuje słabąpozycją osób niepełnosprawnych na rynku pracy.

Zostaw komentarz