Instytucje a przygotowanie zawodowe młodych osób niepełnosprawnych

Podstawowym problemem życiowym dla osób niepełnosprawnych jest znalezienie sobie miejsca w społeczeństwie, które pozwalałoby im korzystać z wszelkich możliwości kariery zawodowej i ułożenia sobie życia prywatnego, jakie są oferowane i uznawane przez dane społeczeństwo. Inaczej mówiąc, ich głównym wyzwaniem życiowym jest funkcjonowanie w sposób maksymalnie zbliżony do standardów społecznych. Aby to osiągnąć, osoby niepełnosprawne muszą przełamać wiele ograniczeń, do których zalicza się zwykle:

Bariery zdrowotne, czyli fizyczne ograniczenia sprawności, które są rezultatem choroby albo wypadku, osoby niepełnosprawne nie są w stanie wykonywać wielu czynności (lub wykonywać ich długo i nieustannie), ze względu na niewydolność organizmu.

Bariery techniczne, czyli ograniczenia aktywności osób niepełnosprawnych wynikające ze standardowej konstrukcji miejsc publicznych, stanowisk pracy, sprzętu roboczego. Klasycznym problemem, w tym wypadku są tak zwane bariery architektoniczne, czyli konstrukcja ulic i budynków, która uniemożliwia osobom niepełnosprawnym dostęp do nich. Ale dotyczy to współcześnie również sprzętu technicznego, który na przykład nie przewiduje możliwości obsługi przez osoby niewidzące lub niesłyszące.

Bariery indywidualne, czyli psychologiczne ograniczenia, które oznaczają realną mniejszą wydolność intelektualną lub emocjonalną albo wyuczoną motywację do zaniżania celów, do unikania wysiłku, do nieangażowania się w działania wymagające odpowiedzialności za rezultaty lub syndrom wycofania się i bierności.

Bariery społeczne, czyli ograniczenia będące rezultatem tak zwanego społecznego naznaczenia, czyli stereotypów, które powodują, że uznaje się na przykład zatrudnianie osób niepełnosprawnych za niemożliwe (albo niepożądane) lub niechętnie odnosi się do ich obecności w swoim otoczeniu.

Instytucje a przygotowanie zawodowe młodych osób niepełnosprawnych cz. II

W konsekwencji osoby niepełnosprawne podlegają społecznej izolacji nie dlatego, że są realnie niezdolne do utrzymywania normalnych stosunków z innymi ludźmi, lecz dlatego, że tak zwani normalni ludzie nie chcą (lub nawet boją się) takich relacji i ich unikają.

Przełamywanie wyżej nazwanych barier wymaga wielu wysiłków indywidualnych ze strony samych osób niepełnosprawnych oraz wsparcia społecznego: ze strony najbliższego otoczenia – rodziny i znajomych, a także otoczenia instytucjonalnego – państwa i jego instytucji oraz sfery organizacji pozarządowych1.

Problem ten w zwielokrotnionej formie występuje w odniesieniu do ludzi młodych: dzieci i młodzieży, osób, jakie najczęściej od urodzenia wskutek wad wrodzonych albo bardzo wcześnie doznanych urazów mają ograniczone możliwości poruszania się, komunikowania się z otoczeniem, podejmowania działań wymagających wytężonego wysiłku. O ile utrata sprawności w wieku dorosłym oznacza utratę możliwości kontynuowania aktywności, do której człowiek już nawykł i najczęściej zaznał rozmaitych pożytków z niej płynących, a także na ogół może w jakiejś formie zachować pewien kontakt z dotychczasową pracą zawodową czy aktywnością społeczną, o tyle w przypadku człowieka młodego wyzwanie jest niepomiernie większe: stawką jest to, czy w ogóle uzyska on możliwość wejścia w normalne role zawodowe i społeczne, stawką jest izolacja i osamotnienie albo zbliżone do normalności funkcjonowanie w otoczeniu społecznym2.

Zostaw komentarz