Brak integracji potrzeb rynku pracy i systemu edukacyjnego

Rada powoływana jest przez starostę i działa przy Powiatowym Centrum Pomocy Rodzinie. Zbiera się ona na wniosek starostwa lub PCPR-u, kiedy należy zaopiniować na przykład podział środków przekazywanych przez PFRON. W praktyce jednak w wywiadach trudno było ustalić, w jaki sposób przebiega proces jej konstytuowania się i nawetjaki jest osobowy skład Rady (powiat skarżyski). W PCPR zbiera się czasem Komisja do spraw Osób Niepełnosprawnych, przychodzi wtedy ktoś z urzędu pracy, przychodzi ktoś z Zakładu Pracy Chronionej, ale kończy się na tym, że się spotkają, porozmawiają i niewiele z tego wynika (powiat ostrowski).

Na potrzebę integracji działań wskazywały uwagi do niektórych ankiet nadesłanych z PUP. W celu zwiększenia aktywności zawodowej młodych osób niepełnosprawnych należy dążyć do większej współpracy pomiędzy przedstawicielami różnych organizacji: urzędów pracy, ośrodków i szkół odpowiedzialnych za kształcenie i szkolenie osób niepełnosprawnych (powiat pińczowski). Szczególnie znacząca powinna być tutaj współpraca wszystkich instytucji pośrednictwa pracy, szkolnictwa różnych szczebli i ze środowiskiem pracodawców (powiat myszkowski).

Także w wywiadach z monografii powiatów ujawniała się niekiedy wyraźna i uświadamiana sobie potrzeba współpracy i integracji działań. Nawet deklarowano gotowość organizacji takich ciał, choć zarazem występowała niewiedza o już istniejących. Trudno orzec, na ile te deklaracje były wywołane samą sytuacją badania i czy przekształcą się one w jakieś konkretne działania.

Przesłanki braku integracji potrzeb rynku pracy i systemu edukacyjnego są głębsze i silniej uwarunkowane niż samą tylko niewiedzą, brakiem mechanizmu koordynacji i niedostatkami wzajemnego informowania się. Szkolnictwo i pośrednictwo pracy to wprawdzie inne resorty i inne systemy lokalnych uwikłań. Niemniej sytuacja nie przedstawiała się lepiej, gdy wszystkie te instytucje podlegały jednemu ośrodkowi decyzyjnemu, jak w miastach łączących w sobie uprawnienia gminy i powiatu, a na dodatek działających na potrzeby dość obszernego, pojemnego i zróżnicowanego rynku pracy. Nie można także winić za to braku instytucji koordynujących, choć i takie wskazania pojawiały się w monografiach. Takie ciała odgrywają małą lub czysto rytualną rolę w sytuacji, gdy potencjalni partnerzy taką współpracą nie są zainteresowani. Z kolei przy woli współpracy może powstać koordynacja działań i przekaz informacji, zaś braki instytucjonalne nie są przeszkodą nie do przezwyciężenia. Niestety tutaj łatwiej zdefiniować i nazwać problem niż wskazać na jego rozwiązanie. Problemy młodych osób niepełnosprawnych są częścią ogólnego zagadnienia współpracy i koordynacji instytucji pośrednictwa pracy i edukacyjnych w skali kraju.

Zostaw komentarz